Dieta 1200 kcal
Szybki spadek wagi, potem głód, wieczorne podjadanie i efekt jo-jo. Mięśnie znikają razem z tłuszczem.
Plan treningowy na Twój sprzęt, jadłospis bez wykreślania ulubionych rzeczy i trener, który co tydzień patrzy na Twoje wyniki. Średnio 9,8 kg mniej w 16 tygodni, bez głodówek.
Każdy z naszych podopiecznych próbował już czegoś z tej listy. Działało przez trzy tygodnie, potem wracało stare. To nie brak silnej woli, tylko plan, który nie pasuje do życia.
Szybki spadek wagi, potem głód, wieczorne podjadanie i efekt jo-jo. Mięśnie znikają razem z tłuszczem.
Zapał na dwa tygodnie, potem praca, dzieci i wyjazd. Jeden opuszczony trening i cały plan się sypie.
Motywacja z filmików kończy się w środę. Bez kogoś, kto sprawdzi postępy, łatwo odpuścić.
Trenujesz 3 razy w tygodniu po 50 minut, jesz normalne posiłki w rozsądnym deficycie, a co niedzielę wysyłasz krótki check-in. Ja poprawiam plan, zanim pojawi się zastój. Bez skrajności, za to konsekwentnie przez 16 tygodni.
Zobacz metodę
Tydzień 0Tydzień 20
Kierownik projektu, dwójka dzieci, praca przy biurku. Trenował w domu z hantlami i gumami, trzy razy w tygodniu przed pracą. Jadł to co rodzina, tylko w innych porcjach.
„Pierwszy raz nie miałem poczucia, że jestem na diecie. Po prostu wiedziałem, co zjeść i co zrobić w środę rano.”
Efekty są indywidualne i zależą od punktu startu, regularności oraz zdrowia. Zdjęcia publikujemy za zgodą podopiecznych.
Konsultacja, pomiary, test ruchu i pierwszy plan. Uczysz się techniki 6 kluczowych ćwiczeń.
Deficyt około 15%, białko na każdym posiłku, kroki rosną co tydzień o 1 000.
Więcej ciężaru, mniej serii. Sylwetka zmienia się szybciej niż waga.
Wychodzimy z deficytu i ustawiamy plan, który zostaje z Tobą na lata.
Wpisz kilka liczb, a zobaczysz bezpieczne tempo, dzienną kaloryczność i datę, w której możesz dojść do celu. To orientacyjny wynik, na konsultacji dopasujemy go do Ciebie.
Ustaw suwaki, aby zobaczyć prognozę.
Wynik orientacyjny (wzór Mifflina-St Jeora, tempo 0,5–0,8% masy ciała tygodniowo). Nie zastępuje porady lekarza ani dietetyka.
Wszystko w jednej aplikacji na telefon. Ty trenujesz i jesz, ja pilnuję, żeby plan nadążał za Twoim tygodniem.

Siłownia, dom z hantlami albo same gumy. Każde ćwiczenie z filmem i wskazówkami techniki.

Ponad 400 przepisów, wymiana posiłków jednym kliknięciem, lista zakupów na tydzień.
Waga, obwody, zdjęcia i samopoczucie. W poniedziałek dostajesz wideo z omówieniem i poprawkami.
Nagrywasz serię telefonem, ja odsyłam analizę z rysunkami na kadrze. Zwykle w 24 godziny.
Wyjazd, wesele, choroba? Piszesz, a plan na najbliższe dni zmienia się tego samego dnia.
Trenuję w domu, bo mam małe dziecko. Kuba ułożył plan na dwie hantle i gumę, a jadłospis ogarniam w 20 minut w niedzielę.
Najbardziej pomogły cotygodniowe nagrania z omówieniem. Ktoś naprawdę patrzy na moje liczby, więc nie odpuszczam.
Nie chciałem chudnąć, tylko wyglądać lepiej i być silniejszym. Po 16 tygodniach waga ta sama, a koszule leżą zupełnie inaczej.
Pierwszy raz po diecie nie wróciłam do starej wagi. Etap utrzymania to złoto, nikt wcześniej mnie tego nie nauczył.
Pracuję na zmiany, więc plan musiał być elastyczny. Treningi przesuwam w aplikacji, a kalorie liczą się same.
Zaczynałam od zera. Po czterech miesiącach robię pięć podciągnięć i biegam 5 km bez zatrzymywania.
Każdy pakiet zaczyna się od bezpłatnej konsultacji. Jeśli nie będziemy do siebie pasować, nic nie płacisz.
Dla samodzielnych, którzy potrzebują dobrego planu.
Pełny coaching z cotygodniowym kontaktem.
Dla zabieganych, którzy chcą wszystko podane.
Cena listopadowego naboru obowiązuje jeszcze:
Jeśli w ciągu pierwszych 30 dni uznasz, że coaching nie jest dla Ciebie, oddam całą wpłatę. Bez ankiet i tłumaczenia się. Warunek jest jeden: wysyłasz check-in co tydzień, żebym mógł realnie pomóc.

Trener personalny od 2014 roku, od 2019 prowadzę coaching online. Sam zrzuciłem 22 kg po studiach i wiem, jak łatwo wrócić do starych nawyków. Dlatego uczę nie tylko ćwiczeń, ale tego, jak jeść w pracy, w podróży i na rodzinnym obiedzie.
W zespole mam dwie dietetyczki i fizjoterapeutę, więc każdy plan sprawdzają też specjaliści.
Nie ma tu odpowiedzi? Zapytaj na konsultacji, trwa 20 minut i do niczego nie zobowiązuje.
Nie. Około 40% podopiecznych trenuje w domu. Plan układam pod sprzęt, który masz: hantle, gumy, drążek albo tylko masę własnego ciała.
Trzy treningi po 50 minut w tygodniu, około 15 minut na check-in w niedzielę i 20 minut na planowanie posiłków. Reszta to codzienny ruch, np. spacer.
Na początku przez 2–3 tygodnie warto, żeby nauczyć się porcji. Potem przechodzimy na metodę dłoni i talerza, bez wagi kuchennej.
Tak, po konsultacji. Plan sprawdza fizjoterapeuta z zespołu, a przy świeżym urazie poprosimy o zgodę lekarza.
Płatność online za wybrany okres, faktura VAT na życzenie. Przy pakiecie 6-miesięcznym możliwe raty 0%.
Na bezpłatnej konsultacji wideo omówimy Twój cel, historię prób i tydzień, w którym trzeba zmieścić treningi. Dostaniesz konkretną propozycję planu, nawet jeśli nie zdecydujesz się na współpracę.